Szare słowo

Szarość wokół. Tylko ona jest prawdziwa. Mieni się bielą i czernią zarazem.

Każą nam wierzyć, że są tylko dwie strony. Ale nie ma stron. Rzeczywistość jest bardziej złożona.

Nic nowego?  Tak, to już wiemy. Wszystkie prawdy oczywiste  są nam znane, prawda? Nie ma czego zgłębiać, bo przytakujemy w odpowiedzi. Kiwamy głowami w przód i tył znacząco ściągając usta i zamyślając się nad tezą znaną od wieków.

Tylko dlaczego wciąż wybieramy „tak” lub „nie”. Jest przecież jeszcze „może”…dlaczego nie używamy go kiedy trzeba?

O ile prościej byłoby żyć według znaczenia „może” ?

Wojna? – może….Ani tak, ani nie. Zawieszenie w próżni. Negocjacje. Więcej czasu do namysłu. Ocalone życie niewinnych.

Tak, wiem. To nielogiczne. I niemożliwe…


Tags:

 
 
 

Dodaj komentarz

*