Księga życzeń i…

Zakładam „Księgę życzeń i zażaleń”. Jak za czasów PRL-u.

Życzeniem moim jest, by słońce grzało mocniej przez chmury, bo gdy pada nie widzę tęczy.

Zażalenie mam do wiatru z północy, że wieje prosto w twarz gdy idę od strony południa.

Niedorzeczne czasem czytam wieści ze świata. Za ich przykładem idąc stworzył mi się irracjonalizm.


Tags:

 
 
 

Dodaj komentarz

*